Kiedy w 2018 roku przeszliśmy na stały tryb pracy zdalnej, szybko odkryliśmy, że improwizowany kąt w salonie nie wystarcza. Bóle pleców, problemy z koncentracją i brak wyraźnej granicy między życiem zawodowym a prywatnym – to wszystko znamy z własnego doświadczenia.
Spędziliśmy miesiące na szukaniu odpowiednich rozwiązań. Testowaliśmy różne biurka, krzesła, układy oświetlenia i metody organizacji przestrzeni. Czytaliśmy badania z zakresu ergonomii, rozmawialiśmy z fizjoterapeutami i uczestniczyliśmy w szkoleniach z zakresu projektowania przestrzeni biurowych.
W pewnym momencie zauważyliśmy, że wielu naszych znajomych boryka się z identycznymi problemami. Zaczęliśmy doradzać – najpierw nieoficjalnie, potem coraz bardziej profesjonalnie. To właśnie doprowadziło do powstania radiant-construct.
Dzisiaj mamy za sobą setki zrealizowanych projektów. Wciąż uczymy się i śledzimy najnowsze trendy w ergonomii oraz organizacji pracy. Ale najważniejsze pozostaje niezmienione – osobiste podejście i zrozumienie realnych potrzeb osób pracujących z domu.